Właśnie skończyłam oglądać ostatni odcinek "Plotkary" :( Ehh... Zakończenie piękne, cudowne, ale szkoda, że to już koniec. Nigdy bym nie pomyślała kto jest tytułową Plotkarą ;D Pewnie jeszcze nie raz wrócę do przygód Elity Manhattanu, bo miło patrzy się an tych pięknych ludzi, na te piękne stroje, apartamenty, itd. ;D
Czasami, aż by się chciało chociaż na chwile przenieść do takiego świata i przeżyć w takich luksusach choć kilka godzin, no ale trzeba się cieszyć z tego co się ma ;)
A ja nie oglądałam ani jednego ;)
OdpowiedzUsuńteż jeszcze nie oglądałam, ale czas to nadrobić, skoro wszyscy tak zachwalają :D
OdpowiedzUsuńTeż żałuję, że ostatni odcinek już za nami. Chociaż z drugiej strony to nie wiem co jeszcze mogli by nowego wymyślić :)
OdpowiedzUsuńja widzialm tylko kilka odcinkow..ale zrobie sobie maratom...;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Ewa
Dziekuje bardzo i rowniez obserwuje.
UsuńZapraszam na nowy wpis. Ewa
A kto jest Plotkarą? Zdradź mi proszę :D
OdpowiedzUsuńNie mogę zdradzić, kto nią jest ;D To trzeba samemu zobaczyć ;)
Usuńoglądałam pare odcinków :D kiedyś obejrze wszystkie
OdpowiedzUsuńwww.thesimplelifeofcookiemonster.blogspot.com
Beautiful blog! Greetings from Belgium :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie oglądałam tego filmu ale jak byłam młodsza to zdarzyło mi się przeczytać jakąś książke pt. "Plotkara" ;) nie wiem czy to, to samo ;)
OdpowiedzUsuńNie oglądałam, ale słyszałam dużo pochlebnych opinii. ;)
OdpowiedzUsuńnigdy nie oglądałam:D
OdpowiedzUsuńoj tak, fajnie by było się tam przenieść :)
OdpowiedzUsuńja mam do nadrobienia ostatnie odcinki , ale nie mogę się zebrać :(
OdpowiedzUsuń