Wiecie zajęcia z odbierania porodu nie były zbyt fajne, lekkie i przyjemne to też musieliśmy sobie je trochę uprzyjemnić. Nie każdemu się to może podobać, wiadomo, ale my biedni, zestresowani uczniowie mieliśmy robiąc te zdjęcia całkiem niezły ubaw.
Trochę wentylacji jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

Jakoś udało mi się odebrać ten poród, ale lekko nie było ;p

Do piekarnika z nią! ;D Kurczak pieczony w rękawie ;p
o co studiujesz? :P myślałam że jakiś kurs 1 pomocy bo teraz robię no ale odbierania porodów to nie mamy:P
OdpowiedzUsuńO kurczę! :D
OdpowiedzUsuńFajne zajęcia. ;3
OdpowiedzUsuńhah, bardzo fajnie :)
OdpowiedzUsuńMacie fajne praktyki :)))
OdpowiedzUsuńdobrze, że sobie uprzyjemniliście jakoś te zajęcia ;D
OdpowiedzUsuńbardzo pozytywne zdjęcia!:)
OdpowiedzUsuńA dziecko zdrowe chociaż? ;)
OdpowiedzUsuńDobre przebieranki ;)
OdpowiedzUsuńhttp://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/
ciekawe zajęcia :)
OdpowiedzUsuńubawił mnie ten post ;D
OdpowiedzUsuńmasz bardzo ładny odcień włosków :)
pozdrawiam, dziękuję za wizytę i pozostawienie śladu po sobie (:
Heheh fajnie tak czasem się powygłupiać:)
OdpowiedzUsuńMoja bratowa będzie na dniach rodzić:)